Kategorie: Wszystkie | Futbol | Gry | Inne sporty | Książki | Pozostałe
RSS
piątek, 12 lutego 2016
Przegląd menedżerów Fantasy - wiosna 2016

Już tuż, tuż, już za chwilę, wystartuje runda wiosenna Ekstraklasy. Spędzone godziny przed telewizorem, stracone na oglądanie kopiących się po czołach polskich ligowców, możemy jednak sobie tradycyjnie umilić emocjami, jakie niesie ze sobą rywalizacja w menedżerach Fantasy. Zerkanie na asysty, liczenie punktów, sporne sytuacje, radość z gola kapitana i załamka po straconych golach naszej obrony - to wszystko sprawia, że śledzenie krajowego podwórka staje się dużo bardziej ekscytujące. Do tego gier Fantasy po raz kolejny mamy na krajowym rynku co nie miara. W porównaniu z rokiem 2007, gdy nikt po upadku Piłkarzyków Agory nie był zainteresowany organizacją takiej gry, nastały naprawdę piękne czasy. Jeszcze piękniejsze byłyby, gdyby znalazło się tyle samo sponsorów gotowych fundować nagrody, ale o tym za chwilę.

 

źródło: gazeta.pl

Wygraj Ligę (8. "nowa" edycja) - pula nagród: 6 000

WEJDŹ DO GRY

Co rzuca się w oczy jako pierwsze przy odwiedzianach u Wygraj Ligę? Niestety... pula nagród. Ta, która jeszcze rok temu wynosiła dwadzieścia pięć tysięcy, teraz straszy już zaledwie szóstką z przodu - i nie, nie chodzi o sześćdziesiąt tysięcy, ale zaledwie o sześć. Ile dla zwycięzcy? Odejmijcie jedno zero z tyłu, a się dowiecie...

600 złotych za zajęcie pierwszego miejsca to najniższa nagroda główna w historii WL. Jest to zaskakujący regres, zwłaszcza mając na uwadze rozmach, z jakim sport.pl prowadzi kampanię marketingową swojej gry. Do rywalizacji zapraszani są znani piłkarze, m.in. Sebastian Mila, Patryk Lipski, Bartosz Kapustka, Jakub Rzeźniczak i Tomasz Hołota, a także Mateusz Klich i Marcin Krzywicki. Sam portal tradycyjnie wydaje długą liczbę artykułów promujących WL - jednak nawet te zabiegi mogą nie pomóc grze przy tak niskich nagrodach. Niestety, tradycyjne problemy ze znalezieniem sponsorów dotknęły także najbardziej rozpoznawalną markę "piłkarzyków".

Wraca Ekstraklasa i "Wygraj Ligę"! Zostań Prezesem i zbuduj własną drużynę

Zbuduj Drużynę i Wygraj Ligę. To przyda się na starcie!

Poradnik dla początkujących. Jak stworzyć drużynę?

Co nowego w wiosennej edycji?

Zmierz się z gwiazdami Ekstraklasy w Wygraj Ligę!

Wygraj Ligę. Kogo warto wziąć do składu?

Kamil Herman, Maciej Kopczyński: Co dwie głowy to nie jedna

Daniel Markiewicz: nazwiska zagrają

Co nowego? Poza oczywistą zmianą na minus - niewiele. Od teraz asysty przy bramkach samobójczych również będą punktowane, poza tym do listy transferowej dodano punkty piłkarzy z poprzedniej edycji - wzorem Fantasy Premier League. Na największy plus należy zaliczyć zachowanie danych menedżerów z jesieni.

Standardowy deadline w grze to piątek, 18:00.

Na plus:

- dużo nagradzanych klasyfikacji i pucharów,

- dobra reklama i sensowni ludzie, z którymi można pograć,

- Klasyfikacja Bez Sponsorów,

- opcja Pucharu Ligi Prywatnej,

- ligi specjalne, uruchamiane w trakcie rundy.

- mocna kampania promocyjna,

- w tym roku dopracowana, wymagająca lista transferowa.

Na minus:

- bardzo obniżone nagrody,

- możliwość gry dwójką obrońców,

- przy miejscach ex aequo od razu decyduje Reguła Pierwszeństwa,

- trochę drętwy interfejs.

 

źródło: WP.PL

Fantasy Liga (11. edycja) - pula nagród: 5 000

WEJDŹ DO GRY

Menedżer WP.PL, który początkowo przejął schedę po agorowych Piłkarzykach, jest od jakiegoś czasu po lekkim liftingu wizualnym, ale nic poza tym. Pula nagród to nadal pięć tysięcy złotych, z czego tysiąc zgarnia zwycięzca (i tak więcej niż w WL). Fantasy Liga oferuje zdecydowanie mniej klasyfikacji z nagrodami, ale też zarazem najbardziej klasyczną rozgrywkę bez udziwnień. Wielu prezesów na pewno po raz kolejny wybierze FL właśnie ze względu na to i trudno się temu sentymentowi dziwić.

Standardowy deadline w grze to piątek, 18:00.

Na plus:

- nowy, równie prosty i szybki interfejs,

- jeden e-mail na osobę - brak "hurtowników",

- jedyna w swoim rodzaju SUPERLIGA,

- spora liczba wiernych graczy,

- budżet klubowy, przy którym trzeba się choć trochę nagimnastykować,

- nowe kierownictwo daje nadzieję na jakiś rozwój w przyszłości.

Na minus:

- najniższa pula nagród,

- słabiutka promocja gry.

 

źródło: ustawlige.com

Ustaw Ligę (5. edycja) - pula nagród: 18 000

WEJDŹ DO GRY

Pula nagród na Weszło! także pomalutku maleje. Z trzydziestu tysięcy zrobiło się dwadzieścia, z dwudziestu z kolei osiemnaście, z czego i tak większa część to kasa u bukmacherów lub vouchery. I ta nagroda główna... 300 złotych dla najlepszego prezesa na przekroju całej rundy brzmi jak ponury żart, ale niestety nim nie jest. 

O Ustaw Ligę pisałem w zeszłym roku, że wszystko w tej grze jest fajnie, ale tylko do momentu, gdy redakcja właduje taki bonus jednemu piłkarzowi (dodani lub ujemny), że albo my polecimy pięć tysięcy miejsc w dół, albo czołowa setka odjedzie nam o lata świetlne. Nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:45.

Wiesz, że Ekstraklasa za pasem, skoro wraca Ustaw Ligę!

Jak co wtorek... Krzysztof Stanowski

Kogo kupiłem w Ustaw Ligę i dlaczego? Kogo nie kupiłem i nie kupię? #1

Kogo kupiłem w Ustaw Ligę i dlaczego? Kogo nie kupiłem i nie kupię? #2

Nie dla Hlouska, nie dla Cetnarskiego - za nich Możdżeń i Kucharczyk

Nie tylko kasa do wygrania - ligi prywatne w Ustaw Ligę

Szczepaniak, Lipski i inni opowiadają nam o swoich składach!

Na plus:

- rzetelne zmiany cen,

- ligi prywatne head-to-head,

- punkty za podania kluczowe,

- klasyfikacje sponsorów,

- piłkarze T-ME grający i zakładający ligi z nagrodami,

- teksty i podsumowania na weszlo.com.

Na minus:

- nagroda główna to ponury żart,

- deadline kwadrans przed startem kolejki - czasem właśnie tyle człowiekowi brakuje,

- dodatnie i ujemne punkty za oceny Weszło! - nigdy nie będą w 100% obiektywne,

- dodatnie punkty dla plusów meczu i kolejki - niepotrzebne dublowanie bonusów.

 

źródło: fantasyekstraklasa.blog.pl

Fantasy Ekstraklasa (2. edycja [wiosna]) - pula nagród: 5 000 + inne

WEJDŹ DO GRY

Znów muszę się powtarzać, ale nie mam wyjścia, gdy gra generalnie się nie zmienia, a jeśli już, to na gorsze. Niestety, ale Fantasy Ekstraklasa.tv również straciła swój rozmach - jak na grę posiadającą oficjalne wsparcie ligi, prezentuje się ona obecnie trochę ubogo. Pisałem już o braku podziału na edycje jesienną i wiosenną - na wiosnę klasyfikacja generalne zostaje zachowana i gra toczy się dalej, co praktycznie wyklucza 80% menedżerów z rywalizacji o nagrody. A jest jeszcze o co walczyć, bo wygrać można dwa i pół tysiąca złotych plus kilka bonusów, co naprawdę wygląda nieźle na tle konkurencji. Niestety, samo Fantasy reklamuje się w tej edycji kiepsko, technicznie i graficznie strona jest od jakiegoś czas niedopracowana, a w tekstach pojawiają się proste błędy. Brakuje także wiadomości na temat klasyfikacji wiosny czy Pucharu - naprawdę trudno nie oprzeć się wrażeniu, że organizator sam stracił zainteresowanie swoim dziełem.

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:55.

Na plus:

- 2 500 złotych dla laureata, czyli nadal sporo,

- 1 500 i 1 000 zł dla reszty podium,

Na minus:

- trwa cały sezon, czyli trochę bez sensu,

- nowi gracze są na straconej pozycji w walce o najwyższe nagrody,

- brak informacji o wysokości nagród w kl. wiosny i pucharze,

- deadline pięć minut przed kolejką - w sam raz, żeby o tym kiedyś zapomnieć.

 

źródło: sts.pl

STS Ekstraklasa (3. edycja) - pula nagród: 50 000

WEJDŹ DO GRY

STS, najwiekszy legalny bukmacher w Polsce, nie przestaje szaleć. Nie dość, że wchodzi w sponsoring kolejnych polskich drużyn (Reprezentacja, Lech, teraz Podbeskidzie...), to w dodatku jako jedyny utrzymuje swoją grę na równym, wysokim poziomie. Mówiąc wprost - hajs się zgadza. Zgadza się także liczba drużyn w konkursie, która rośnie z edycji na edycję - do starszych gier jeszcze trochę brakuje, ale już jest nieźle. Być może STS powinien rozważyć założenie kont na FB i TT osobno dla gry.

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:55.

Na plus:

- 5 tys. dla zwycięzcy, 2 tys. dla drugiego miejsca, 1 tys. dla trzeciego - nieźle!

- sprawdzony silnik, bez żadnego wydziwiania.

Na minus:

- brak osobnego konta Facebook dla gry - przydałoby się,

- jeśli nie grasz za pomocą konta w STS, walczysz tylko o nagrody w w kl. generalnej,

- wszystkie pozostałe nagrody są w postaci voucherów dla kont w STS...

- ...więc jeśli nie grasz u buka, to te nagrody stają się mniej atrakcyjne,

- brakujące 5 minut, które może nam zepsuć kolejkę.

 - brakujące 5 minut, które może nam zepsuć kolejkę.

 

Fantasy Gol (1. edycja [wiosna]) - pula nagród: 5 000 + 8 000

WEJDŹ DO GRY

Z Fantasy Gol jest trochę dziwna sprawa - istnieje, ale mało kto o tym wie, a jeszcze mniej osób wie, dlaczego. Gra nie różni się technicznie niczym od reszty, nie bardzo wiadomo też, w czyim imieniu jest organizowana. Ma swoje wady (trwa cały sezon, a punktację chyba ktoś pomnożył x10), jak i zalety (przyzwoite nagrody, bardzo ładny layout). 

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:50.

Na plus:

- tysiąc dla zwycięzcy to nieźle jak na skromną grę,

- bardzo ładny interfejs.

Na minus:

- rywalizacja trwa cały sezon,

- punktacja z kosmosu,

- deadline 10 minut przed startem kolejki.

 

Jeśli nie macie czasu na wszystkie gry, a chcecie powalczyć o nagrody... na koniec mam dla Was małe podsumowanie (stan na 12.02.16):

Wygraj Ligę                   pula 6 000       34 tysiące drużyn (+21 przez ostatni rok)

Fantasy Liga                   pula 5 000         18 tysięcy drużyn (-3)

Ustaw Ligę                     pula 18 000        28 tysięcy drużyn (+8)

Fantasy Ekstraklasa     pula 5 000       38 tysięcy drużyn (+20)

STS Ekstraklasa            pula 50 000        10 tysięcy drużyn (+7)

Fantasy Gol                 pula 13 000        2,3 tysiąca drużyn

Wnioski? Liczba graczy rośnie, a nagrody maleją. Nadal najbardziej opłacalna jest rywalizacja w STS, gdzie przy najmniejszej konkurencji można wygrać najwyższe nagrody. Na uwagę zasługują też tegoroczne wyniki Wygraj Ligę i Fantasy Ekstraklasy, które są jednymi z najwyższych w ostatnich latach. Zwłaszcza ta druga zdradza swój niewykorzystany potencjał.

Jeśli w jakiś sposób pomogłem Ci tym artykułem, możesz odwdzięczyć się, dołączając do mojej ligi Piłkarzyki 07. Kody dostępu do każdej z gier znajdziesz na naszym forum. Z góry dzięki!

wtorek, 10 lutego 2015
Przegląd menedżerów Fantasy - wiosna 2015

źródło: fantasyekstraklasa.blog.pl

Piątek, godzina 17:30 - to ten moment, w którym mężowie odganiają żony, synowie matki, a studenci współlokatorów, bo to  ostatni moment, żeby ustawić piłkarzyki! Czasy wypełniania kuponów wyciętych z gazety minęły bezpowrotnie pozostał Internet, moc klikania i bogactwo gier menedżerskich, w których fan polskiej Ekstraklasy może przebierać. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze wiosną 2007 roku, w momencie upadłości starego Wygraj Ligę, nie było na horyzoncie żadnej alternatywy

Już w najbliższy weekend rozpocznie się runda wiosenna 2015 i po raz kolejny przyjdzie nam się mierzyć w niezliczonej liczbie piłkarskich fantasy. Na wstępie tego podsumowania należy odnotować, że pożegnaliśmy się z dwoma tytułami, które jeszcze pół roku temu zapraszały nas do wspólnej rywalizacji. Administracja Menedżera TVP Sport ogłosiła, że w tym półroczu ich zabawa nie wystartuje. Przyczyny nie podano, lecz można z łatwością wywnioskować, że gra nie przyniosła dostatecznego dochodu, by ufundować nagrody na tę rundę. Jesienią do w grze TVP rywalizowały 7562 drużyny, co jest wynikiem... nie ukrywajmy, bardzo słabym. Nawet przy skromnej puli nagród, wydawałoby się, że oficjalna gra TVP Sport, z Iwańskim, Hellerem, Patyrą czy Jasiną w Lidze Ekspertów, z dobrym silnikiem i oprawą graficzną, powinna wzbudzać nieco większe zainteresowanie.

Choć oficjalny komunikat głosi jedynie, że nie będzie wiosennej edycji Menedżera, należy przypuszczać, że to definitywny koniec zabawy. Świadczy o tym fakt, iż fanpage gry na Facebooku został ogołocony, a jego administracja rekomenduje graczom konkursy Ekstraklasa.tv i STS.

Drugim tytułem, który raczej nie zorganizuje ligowej zabawy w tym sezonie, jest Moja11.pl. Serwis boryka się ze zmianami struktur i przejęciem przez nowego właściciela, obecnie zalegając z wypłatami (i tak skromnych) nagród za edycje jesienne. Administracja zapowiedziała równolegle, że na wiosnę ruszy trzecia edycja ich konkursu poświęconego Serie A - od tego czasu minął jednak tydzień, liga włoska wystartowała, a o konkursie nadal nic nie słychać.

To tyle w kwestii pożegnań. A kto żyje i ma się dobrze?

 

źródło: gazeta.pl

Wygraj Ligę (6. "nowa" edycja) - pula nagród: 25 000

WEJDŹ DO GRY

Sport.pl zaskoczyło w tym roku bardzo szybkim startem nowej edycji WL. Gracze mogą zakładać zespoły już od 22 stycznia, a strona facebookowa konkursu bardzo aktywnie promuje składy graczy i ligi prywatne z ciekawymi nagrodami. Z kolei Sport.pl zasypuje czytelników poradami na temat prowadzenia zespołu:

--> Poradnik dla początkujących

--> "Wygraj Ligę. To się może przydać"

--> "Jak budować drużynę" Daniela Markiewicza

--> Skład Michała Zachodnego

--> Legia.sport.pl w Wygraj Ligę

--> Gdzie szukać podpowiedzi?

Wygraj Ligę jak zwykle oferuje mnóstwo klasyfikacji, co przekłada się niestety na wysokość nagrody głównej - zwycięzca edycji zgarnie 1200 złotych. Z drugiej strony im większa liczba graczy ma szansę na wyróżnienia, tym więcej "prezesów" zakończy edycję w dobrych nastrojach. Szczególnie atrakcyjnie wyglądają: klasyfikacja lig prywatnych (pierwsze pięć lig zgarnie po pół tysiąca, drugie pięć po 300 zł), Puchar WL (nagrody pieniężne już od ćwierćfinału), Liga Sport.pl czy Klasyfikacja Bez Sponsorów (pieniądze dla TOP 10). Pełna lista nagród tutaj.

Standardowy deadline w grze to piątek, 18:00.

Na plus:

- dużo nagradzanych klasyfikacji i pucharów,

- dobra reklama i sensowni ludzie, z którymi można pograć,

- Klasyfikacja Bez Sponsorów,

- opcja Pucharu Ligi Prywatnej,

- ligi specjalne, uruchamiane w trakcie rundy.

Na minus:

- możliwość gry dwójką obrońców,

- przy miejscach ex aequo od razu decyduje Reguła Pierwszeństwa,

- trochę drętwy interfejs,

- niska nagroda główna jak na taką pulę.

 

źródło: WP.PL

Fantasy Liga (9. edycja) - pula nagród: 5 000

WEJDŹ DO GRY

Konkurs WP.PL jak zwykle bawi się skromnie, ale z klasą. Fantasy Liga przyciąga prostotą zasad oraz przejrzystym i funkcjonalnym interfejsem. Gra jest nadal taką, jaką zastali ją użytkownicy, gdy Wirtualna Polska wyciągała rękę do graczy opuszczonych przez redakcję starego Wygraj Ligę.

--> Wszystko, co musisz wiedzieć o Fantasy Lidze

--> SUPERLIGA w Fantasy Lidze

Tysiąc dla najlepszego prezesa nie powala, ale to de facto tylko 200 złotych mniej niż w WL. Jeśli ktoś czuje się mocny w długoterminowej rywalizacji, na grze w Fantasy Ligę na pewno nie straci. Wszystkie nagrody tutaj.

Standardowy deadline w grze to piątek, 18:00.

Na plus:

- prosty i szybki interfejs,

- jeden e-mail na osobę - brak "hurtowników",

- jedyna w swoim rodzaju SUPERLIGA.

Na minus:

- najniższa pula nagród,

- trochę zahamowany rozwój.

 

źródło: ustawlige.com

Ustaw Ligę (3. edycja) - pula nagród: 20 000

WEJDŹ DO GRY

Weszło! wystartowało z Ustaw Ligę 28 stycznia, w swoim stylu reklamując grę jako najlepszą z dostępnych. Póki co nie mają ani najwięcej graczy, ani najwyższych nagród, ani nawet najwięcej lajków na fejsie, ale... trzeba mierzyć wysoko. Choć nie pomógł w tym raczej fakt, że pula nagród, w porównaniu z zeszłą edycją, zmalała o dziesięć tysięcy (wszystkie nagrody tutaj).

--> Potrafisz ustawić ligę, czy kiepski z ciebie fryzjer?

--> Szukamy transferowych okazji w Ustaw Ligę

--> Na których piłkarzy trzeba uważać w Ustaw Ligę?

--> Jak rozegrać zimowe okienko w Ustaw Ligę

--> 15 uznanych ligowców, których omijamy na starcie rundy

Z Ustaw Ligę co roku jest tak samo - teoretycznie gra się człowiekowi dobrze, na ładnym silniku i sensownych zasadach... aż do momentu, w którym redakcja dofasoli naszemu kapitanowi -4 punkty i mamy ochotę wyskoczyć przez okno. Innymi słowy, Fantasy od Weszło! jest dla tych, którym nie przeszkadzają minus dziesięcio- i plus pięćdziesięciopunktowe zdobycze. Miałkiej papki tu nie ma, jak na ten portal przystało.

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:45.

Na plus:

- chyba najbardziej rzetelne ceny zawodników i zmiany cen,

- ligi prywatne head-to-head,

- punkty za podania kluczowe,

- klasyfikacje sponsorów,

- piłkarze T-ME grający i zakładający ligi z nagrodami,

- teksty i podsumowania na weszlo.com.

Na minus:

- deadline kwadrans przed startem kolejki - czasem właśnie tyle człowiekowi brakuje,

- dodatnie i ujemne punkty za oceny Weszło! - nigdy nie będą w 100% obiektywne,

- dodatnie punkty dla plusów meczu i kolejki - niepotrzebne dublowanie bonusów.

 

źródło: fantasyekstraklasa.blog.pl

Fantasy Ekstraklasa (1. edycja [wiosna]) - pula nagród: 25 000

WEJDŹ DO GRY

Dziwna sprawa z tą Fantasy Ekstraklasą. Ktokolwiek wpadł na pomysł, by konkurs trwał cały sezon 14/15... nie miał pojęcia o tego typu grach menedżerskich. Bo skoro to w sumie ciąg dalszy pierwszej edycji, de facto nie ma o czym pisać. Nagrody nadal te same, zasady też, zmieniły się tylko ceny i można wymienić cały skład. Ale jeśli jesteś tu nowy - nie masz czego szukać. 

--> Rusza kolejna runda Fantasy T-Mobile Ekstraklasy

--> Sponsoring w Fantasy T-Mobile Ekstraklasie

--> Jak dołączyć do Pucharu Ekstraklasy?

Oczywiście są Klasyfikacja Wiosny i Puchar Fantasy. Problem w tym, że nadal nie wiadomo, jakie nagrody przypadną za nie graczom, tymczasem do startu ligi pozostało już tylko kilka dni. To raczej słaba zachęta dla nowicjuszy, więc Ekstraklasa.tv będzie w tej rundzie jechać na zaangażowaniu jesiennej czołówki. 

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:55.

Na plus:

- 3 000 złotych dla laureata, czyli sporo,

- uruchomiono Puchar Fantasy,

- klasyfikacja Wiosny.

Na minus:

- trwa cały sezon, czyli trochę bez sensu,

- nowi gracze są na straconej pozycji w walce o najwyższe nagrody,

- brak informacji o wysokości nagród w kl. wiosny i pucharze,

- deadline pięć minut przed kolejką - w sam raz, żeby o tym kiedyś zapomnieć.

 

źródło: sts.pl

STS Ekstraklasa (1. edycja) - pula nagród: 50 000

WEJDŹ DO GRY

Chyba nikt nie spodziewał się, że luka pozostawiona po Menedżerze TVP zostanie wypełniona tak szybko. Ale jest bukmacher, są pieniądze. Star-Typ Sport, sponsor reprezentacji Polski i Lecha Poznań, postanowił zrobić sobie własne fantasy - wybrał w tym celu najlepszą metodę, czyli wykupił sprawdzony silnik, ubrał go w swoje barwy i voila! Kolejny konkurs gotowy, na sprawdzonych zasadach, do tego z największą na polskim rynku pulą nagród. Same pozytywy!

Pod kątem technicznym STS Ekstraklasa przypomina inne znane menedżery, więc gracze będą czuli się jak w domu. Najważniejsza zmiana polega na sposobie rejestracji drużyny. Istnieją tu dwie metody: przez konto w STS oraz przez adres e-mail.

Obie mają po jednej wadzie. Pierwsza - jeśli nie masz konta w STS... musisz je założyć. Druga - jeśli grasz przez zwykły e-mail, walczysz jedynie o nagrody w klasyfikacji generalnej. Pieniądze za klasyfikacje kolejek, miesięcy, lig prywatnych oraz rundy finałowej wypłacane są bowiem w formie voucherów, których wartość przelewana jest na nasze konto u bukmachera.

Standardowy deadline w grze to piątek, 17:55.

Na plus:

- 5 tys. dla zwycięzcy, 2 tys. dla drugiego miejsca, 1 tys. dla trzeciego - nieźle!

- sprawdzony silnik, bez żadnego wydziwiania.

Na minus:

- jeśli nie grasz za pomocą konta w STS, walczysz tylko o nagrody w w kl. generalnej,

- wszystkie pozostałe nagrody są w postaci voucherów dla kont w STS...

- ...więc jeśli nie grasz u buka, to te nagrody stają się mniej atrakcyjne,

- brakujące 5 minut, które może nam zepsuć kolejkę.

 

Jeśli nie macie czasu na wszystkie gry, a chcecie powalczyć o nagrody... na koniec mam dla Was małe podsumowanie (stan na 10.02.15):

Wygraj Ligę                    pula 25 000       13 tysięcy drużyn

Fantasy Liga                   pula 5 000         21 tysięcy drużyn

Ustaw Ligę                     pula 20 000        20 tysięcy drużyn

Fantasy Ekstraklasa     pula 25 000       18 tysięcy drużyn

STS Ekstraklasa             pula 50 000        3 tysiące drużyn

...wnioski wyciągnijcie sami!

 

Jeśli w jakiś sposób pomogłem Ci tym artykułem, możesz odwdzięczyć się, dołączając do mojej ligi Piłkarzyki 07. Kody dostępu do każdej z gier znajdziesz na naszym forum. Z góry dzięki!

niedziela, 08 czerwca 2014
Jak MZPN układa tabelę w III lidze?

W III lidze łódzko-mazowieckiej zapowiadał się znakomity finisz w ostatniej kolejce, o miejsce premiowane awansem walczyć miały dwa zespoły, o utrzymanie cztery. Połowę tych emocji MZPN zdołał ukrócić jeszcze przed 38. serią spotkań, w sposób wymykający się jakiejkolwiek logice.

Niższe ligi polskie nie byłyby sobą, gdyby ktoś w tabeli nie wycofał się z rozgrywek/nie zbankrutował/nie otrzymał licencji. Tak też miało być w przypadku 3ŁM, gdzie potencjalny spadkowicz z miejsca 13. ostrzył sobie zęby na degradację Warty Sieradz. Klub do rozgrywek przystępował z licencją warunkową, a jego dalszy pobyt w nich mogło uratować jedynie uregulowanie zaległości wobec byłych piłkarzy. Ponieważ spłaty długów nie dokonano w całości, ultimatum nie zostało spełnione, więc przyszłość Warty w III lidze wydawała się oczywista.

No, wydawała się. MZPN postanowił bowiem nie czekać z degradacją na zakończenie trwających rozgrywek, tylko zdecydował się Warcie licencję cofnąć. Teraz. Przed ostatnim meczem sezonu z GKP Targówek. 

Rzut oka na tabelę.


 
Oto MZPN podarował warszawskiej drużynie utrzymanie, zanim ta zdążyła zawalczyć o nie na boisku. GKP, który w przypadku porażki w Sieradzu musiałby oglądać się na wynik rezerw Widzewa, dopisuje sobie właśnie 3 pkt z walkowera. Nie może więc zostać wyprzedzony, a z racji degradacji Warty wskakuje oczko wyżej. Gospodarzom meczu krzywda się nie dzieje, bo nie tylko ich dalszy los wydaje się przesądzony, ale też porażka 0:3 nie zmienia już ich sytuacji w tabeli. Z kolei zwycięstwo Targówka ucina wszelkie spekulacje na dole. Wieluń, Grodzisk, Aleksandrów piłkarze z tych miast mogą być już myślami na wakacjach. 

Nasuwa się oczywiste pytanie. Dlaczego MZPN nie pozwolił rozegrać Warcie 38. spotkania, skoro 37 rozgrywanych na warunkowej licencji było akceptowalne? Jak to możliwe, że komisja nie mogła poczekać na finisz sezonu trzech dni, jeśli wstrzymywała się z decyzją o zawieszeniu od listopada?

Kibice węszą spisek, którego celem ma być utrzymanie w lidze przez mazowiecki związek drużyny z Warszawy.  Były bowiem dotąd znacznie lepsze okazje do cofnięcia Warcie licencji. Ostrzeżenia działacze klubu dostawali zarówno przed rozpoczęciem sezonu, jak i przed rundą rewanżową, lecz wtedy decyzje były po prostu odraczane. Dziś zaś Warta zalega ze spłatą 22 tysięcy jednemu byłemu piłkarzowi, co w porównaniu z długami, jakie w Sieradzu mieli przed rokiem, jest sytuacją bajkową. Jeszcze w lutym zawodnicy grozili strajkiem z powodu niewypłacania przez klub pensji. Byli wtedy liderami tabeli, podobnie jak przez większą część sezonu. Czy MZPN czuł się wcześniej głupio, mając wstrzymać licencję sensacyjnemu kandydatowi do awansu? Jeśli tak, dlaczego nie pozwolił mu w spokoju rozegrać rundy do końca?

Warta Sieradz zasłynęła wcześniej jako drużyna, która trzy sezony z rzędu zajmowała miejsca w strefie spadkowej lecz kłopoty licencyjne rywali zawsze pozwalały jej zostać na szczeblu III-ligowym. Teraz, gdy nagle znalazła się w czołówce, czeka ją degradacja w taki sam sposób. Los bywa jednak przewrotny.

sobota, 07 czerwca 2014
Fantasy Mundial - w co warto grać?

Mało kto pamięta pewnie, że przed decydującą kolejką mistrzostw w RPA, lider Wygraj Mundial przemek555, uczynił kapitanem Marcella Jansena - i na finiszu, kompletnie nieoczekiwanie, znalazł się poza zasięgiem rywali. Podobną historię można przytoczyć z portugalskiego Euro, gdzie w kuponowej zabawie znalazła się jedna sierotka, która oparła swój jedyny skład na Grekach, czym wyprzedziła ciężarówki hurtowych zgłoszeń.

Te okazyjne gry "piłkarzykowe" zawsze rządziły się swoimi prawami. Początkowo łatwo wytypować faworytów, pole wyboru zawodników też jest ograniczone, więc stworzenie składu, który będzie liczył się w walce o nagrody, nie wymaga aż takiego szczęścia. Wielkie turnieje trwają zaledwie kilka kolejek, dlatego czołówka się zbyt mocno nie klaruje, po fazie grupowej jest jeszcze długa i płaska. Dalej zaś wszystko rozstrzyga się na dwóch płaszczyznach - przewidywaniu, kto z kim zagra w fazie pucharowej, a także, kto z kim odpadnie. 

To uczucie, gdy kończy się sezon ligowy, nadeszło nieco później niż zwykle. 37 kolejek zamiast typowych 30 sprawiło, że z managerami T-Mobile Ekstraklasy pożegnaliśmy się zaledwie na dwa tygodnie przed mistrzostwami świata. Organizatorzy mieli tym samym bardzo mało czasu na wypolerowanie swoich okolicznościowych gier - komu ta sztuka się udała i czyja zabawa prezentować będzie najwyższy poziom? Zapraszam na przegląd gier z serii Fantasy Mundial.

 

Wygraj Mundial (Sport.pl)

To już druga odsłona Wygraj Mundial w wydaniu internetowym, a zarazem pierwsza w nowej formule Wygraj Ligę. Po WM z 2010 roku i całej starej WL pozostały tylko wspomnienia. Teraz ekipa najbardziej zasłużonego tytułu w Polsce startuje ze swoim drugim (po Wygraj Euro) wakacyjnym konkursem.

Wygraj Mundial nie różni się wiele od swojego ligowego brata. Szata graficzna została przekolorowana... i to w zasadzie wszystko. Jedyną zmianą jest opcja wykupienia sponsora przy stanie 0 pkt, co stanowi absolutny ewenement - jeszcze w żadnej grze nie było tak, żeby gracze startowali z nierównymi budżetami, w zależności od inwestycji sms-owych. Płatną opcją jest także skorzystanie z dzikiej karty, która, w przeciwieństwie do sezonu ligowego, na krótkim turnieju międzynarodowym bywa niezbędna. Utworzona "Klasyfikacja Bez Sponsorów i Darmowych Transferów" tylko częściowo rekompensuje niesmak. 

Interfejs WM posiada swoje typowe zalety i wady, a więc wygląda ładnie, ale poruszanie się po nim jest nieco drętwe. W grze do wykorzystania mamy 100 (lub 105) milionów na 15 piłkarzy (4 rezerwowych). Podobnie jak w przypadku WL, nie możemy zmieniać składu i ustawienia wewnątrz zespołu, w trakcie trwania kolejki. Po jej starcie nasz skład punktuje właśnie w takiej konfiguracji, w jakiej go zostawiliśmy. Oznacza to, że od momentu rozpoczęcia meczów pierwszej kolejki zmiany przeprowadzamy już na kolejkę drugą, aż do jej startu. Ten lekko archaiczny system ma paradoksalnie dużą zaletę - przeplatające się kolejnością mecze grup H i A nie będą stanowić bowiem problemu. Jednocześnie trzeba uważać, żeby nie przegapić deadline'u, ponieważ druga kolejka zaczyna się... przed końcem pierwszej!

(H) 17.06.2014 | 18:00 Belgia - Algieria

(A) 17.06.2014 | 21:00 Brazylia - Meksyk - początek 2. kolejki

(H) 17.06.2014 | 24:00 Rosja - Korea Południowa - ostatni mecz 1. kolejki!

Nagrody w Wygraj Mundial są dosyć skromne - pula nagród została rozdzielona na dużo małych kwot, więc mamy sporo rankingów, w których toczyć się będzie rywalizacja o stawkę. Dla zwycięzcy przypadnie tylko 800 złotych, choć z drugiej strony za każde miejsce w czołowej dziesiątce zainkasujemy chociaż setkę. Pieniądze w podobnym przedziale są do zgarnięcia w klasyfikacji lig prywatnych oraz ligach specjalnych. Najciekawiej wygląda nagroda w Lidze Continental, gdzie sponsor ufundował dla laureata konsolę Xbox 360. Więcej tutaj.

 

Piłkarski Menadżer Mundial 2014 (TVP Sport)

Menedżer Mundialu TVP nie jest wierną kopią odpowiednika z Ekstraklasy. W oczy rzuca się przede wszystkim dziwna nazwa - ani to po polsku (Menadżer Mundial?), ani w żaden sposób nie nawiązuje do TVP (zapewne wymóg Coca-Coli, która sponsoruje cały konkurs i promuje swój fanpage). Ale nie oceniajmy książki po tytule.

Szata graficzna... również mocno różni się od Menedżera TVP. Nietypowo wyglądało w praktyce zakładanie nowych drużyn, gdzie zatwierdzenie danych nie przenosiło nas do ekranu wyboru składu, ale dodawało wyżej jedynie krótki komunikat o konieczności kupna zawodników, tworząc iluzję, że dane się nie zapisały. Ale przynajmniej intuicyjność pozostała na niezłym poziomie. Więc po okładce też nie oceniajmy.

Zasady. Znowu zmiana. W Menadżerze Mundialu piłkarze nie mają cen - możemy skompletować dowolny, 15-osobowy skład, z ograniczeniem do trzech piłkarzy z jednej drużyny. W moim odczuciu spowoduje to spłycenie kreatywności graczy, którzy tworzyć będą bardzo zbliżone do siebie jedenastki supergwiazd. Ale z drugiej strony, ułożenie teamu zajmie po prostu mniej czasu i będzie wygodniejsze. Zasady przeprowadzania zmian wyglądają podobnie jak w Wygraj Mundial, więc tutaj jest zdrowo.

Nagrody? Zwycięzca bierze wszystko - do zgarnięcia pokój marzeń graczaPlaystation 3, gra FIFA WC 2014, dwa kontrolery, telewizor, kino domowe i zestaw gier na PS3. A dla reszty - minilodówki i piłki z autografem Roberta Lewandowskiego. 

 

McDonald's FIFA World Cup Fantasy

Najpopularniejszy na świecie mundialowy konkurs Fantasy startuje od jutra, 8 czerwca - z tego względu nie jestem w stanie go w pełni zrecenzować. Marka gry powinna jednak mówić sama za siebie. To klasyczne piłkarzyki - wybieranie składu z określonym budżetem, ograniczenia liczby zawodników z jednego kraju, zero opłat, za to ogromna konkurencja na najwyższej jakości silniku.

Kluczową cechą Fantasy McDonald's są dynamiczne zmiany w trakcie kolejki, wewnątrz składu, o których wspominałem przy okazji Wygraj Mundial. Jeśli więc pierwszego dnia kolejki nasz napastnik, Neymar, zawiedzie (np. zdobędzie 2 pkt, co nas nie satysfakcjonuje), możemy zrezygnować z jego zdobyczy i wstawić w to miejsce zawodnika z ławki, który swój mecz w kolejce ma dopiero przed sobą (np. Suareza). Oczywiście, jeśli nasz zmiennik zdobędzie mniej punktów, nie możemy odkręcić naszej decyzji.

Jak na oficjalny konkurs FIFA przystało, na laureata czeka samochód Kia Soul. Poza tym smartfony, koszulki, piłki i opaski kapitańskie. Rywalizuje cały świat, ale jest o co grać!

 

World Cup Fantasy & Predictor

Kolejne klasyczne Fantasy z zagranicy, z kilkoma nietypowymi regułami. Najważniejszą jest możliwość powiększenia budżetu przez zaproszenie do gry 20 osób za pomocą Facebooka. Nałożono też ograniczenie na liczbę transferów - po pierwszej i drugiej kolejce możemy przeprowadzić maksymalnie cztery, po trzeciej sześć i tak dalej, nie ma zaś typowych ujemnych punktów. Zabawie dodatkowo towarzyszy typer.

Na zwycięzcę rywalizacji czeka 500 dolarów, dla pozostałych członków podium odpowiednio 300 i 100. Ważną informacją jest, że nagrody wypłacane są laureatom przez PayPal - jeśli ktoś zdecyduje się na inną formę jej przekazania, będzie musiał zapłacić od niej podatek.

 

Moja11 Mundial 2014

Serwis Moja11.pl jak zwykle pokusił się o edycję specjalną nadchodzącego turnieju. To chyba najtrudniejsza ze wszystkich gier - za jedyne 25 mln kupujemy do drużyny aż 18 zawodników. Istotny jest przy tym fakt, że z jednej reprezentacji możemy nabyć tylko dwóch piłkarzy, a więc musimy postawić na minimum 9 krajów! Naturalnie, po zakończeniu fazy grupowej, liczba ta będzie wzrastać (ale i tak nieznacznie - kolejno do 3 i 5 piłkarzy). Na szczęście dla wielu, przed fazą pucharową odbędzie się wolne okienko transferowe. Poza nim, w całym turnieju gracz może (za drobną opłatą) wykorzystać jedną dziką kartę.

Co ciekawe, za każde zdobyte 4 punkty cena piłkarza zwiększy się o 0,10 mln. Spadków nie ma, ale i tak dynamiczne zmiany są nietypowe dla tego typu krótkich konkursów. Na pewno jeszcze bardziej podniesie to poziom trudności.

Niestety, za dużym wysiłkiem managerskim nie idzie zbyt wielka gratyfikacja. Pula nagród w konkursie to 1000 złotych, sam zwycięzca zgarnia połowę. Do tego dochodzi kilka nagród rzeczowych dla dalszych miejsc. Wierni fani Mojej 11 powinni być jednak przyzwyczajeni do takiego stanu rzeczy - serwis ten od dawna nie oferuje zbyt wysokich kwot.

 

---

Jeśli wpadliście na godne uwagi Fantasy, które pominąłem w tym podsumowaniu - dajcie znać w komentarzach! Tymczasem zapraszam wszystkich do rejestracji w wybranych managerach i życzę wysokich miejsc w klasyfikacjach generalnych. Gdybyście chcieli odwdzięczyć się autorowi za wskazanie którejś z gier, serdecznie zapraszam do ligi prywatnej Piłkarzyki 07!

Piłkarzyki 07 w Wygraj Mundial

Menadżer Mundialu TVP - kod dostępu do ligi: 339481420

Moja 1163323969516757

niedziela, 04 maja 2014
Zawisza lepszym pucharowiczem od Zagłębia. O 1 procent.

fot. polskieradio.pl

Gdyby choć część powietrza napompowanego w balon Pucharu Polski przedmuchać na samo spotkanie, obejrzelibyśmy w piątek naprawdę przyzwoity mecz. Atmosfera piłkarskiego święta zresztą piłkarzom się udzieliła, ale jedynie na 20 minut - czyli dopóki wystarczyło sił. Bo kiedy do gardeł rzucają się sobie Abwo z Petaszem i Wójcicki z Rymaniakiem, futbolowego starcia tytanów oczekiwać nie tyle nie należy, co zwyczajnie nie wypada.

Kibice zgromadzeni na Narodowym z finału zapamiętają pewnie kilka obrazków. Szybką szarpaninę z pierwszego kwadransa, potem czas na drzemkę i drobne epizody, przy których można było otworzyć oko: obolałego Rodicia, nieskutecznego Piecha czy nieporadnego Kadu, który w 121. minucie mógł oszczędzić Zawiszy nerwów, gdyby tylko była w nim choć krzta odwagi i zdecydowania. A tak - mieliśmy agresywne kopanie z elementami piłki nożnej, uratowane przez karne, bo to właśnie one zostaną z tego obrazu nędzy zapamiętane.

W zasadzie konkurs jedenastek rozstrzygnął tylko jedno - kto ma większe szanse na awans w dwumeczu LE, gdyby w nim do karnych doszło. Patrząc na grę obu zespołów, trudno oczekiwać, że którykolwiek z nich przebrnie drugą rundę eliminacji.

Zawisza ma na ten moment o 1% większe szanse. Nie ze względu na jakieś obiektywne przekonanie, że w finale był zespołem lepszym (bo nie był), czy że lepiej kopie z 11 metrów (bo nie będzie to miało większego znaczenia). Można argumentować to z kolei miejscem w tabeli - Zawisza jest mimo wszystko w czołowej ósemce, a Zagłębie drży o utrzymanie. Gdy wyobrażam sobie oba zespoły w starciu przeciwko Karabachowi czy innej wschodniej potędze, Lubinianie odrzucają mnie bardziej. Brak im jakichkolwiek klasowych zawodników, a skoro najlepszy z nich, czyli Piech, nie został w Turcji potraktowany nawet jako poważny piłkarz, to... może lepiej wcale nie próbować?

Zawisza posiada (na tę chwilę kontuzjowanych) Vasconcelosa czy Goulona, którzy w odrobinę lepszą piłkę już grali. A także odkrycie Masłowskiego, w miarę solidnego Lewczuka i resztę portugalsko-brazylijskiego zaciągu, marzącego pewnie o wielkiej karierze. Nie robiąc sobie nadziei na wielką grę Zawiszy w Lidze Europy, wydaje się, że to trochę lepsza wizja niż posyłanie w bój rozpasanych przez KGHM "Miedziowych". Jeśli prezes Osuch zechce wyłożyć gotówkę na kilka wzmocnień, a kluczowi zawodnicy wyleczą urazy, to może, może, przy udanym losowaniu, uda się tego pierwszego starcia nie przegrać. A, jak pokazał finał PP, wcale nie trzeba wygrać, żeby coś ugrać. Wystarczy mieć farta. W Lubinie tego farta generalnie ani nie mają, ani mu nie pomagają.

Jedno zaś Bydgoszcz ma już dziś europejskie - rzuty karne. O dziwo, w Warszawie zarówno jedni jak i drudzy zaliczali po swojej stronie uderzenia na klasowym poziomie, choć koniec końców zadecydowały te, przy których na wierzch wylazły typowe przywary polskiego piłkarza. Były to:

- brak techniki (Dudek kładzie Rodicia, po czym nie trafia w połowę odsłoniętej bramki),

- brak sprytu (Kaczmarek jeden raz robi inny ruch w bramce niż zwykle, gdy pozwala mu to obronić strzał Cotry - wraca do nieskutecznej metody),

- brak przewidywania (mający 6 karnych na analizę ruchów bramkarza Bonecki posyła najbanalniejszą dla Kaczmarka piłkę, choć ten za każdym razem pada na kolana).

I jeszcze w kwestii Boneckiego - wystarczyło na Kaczmarka spojrzeć jeden raz, drugi czy trzeci (szans miał sześć), by stwierdzić, że gość pada dziwnie na kolana za każdym razem i jest z 10 dobrych sposobów na załadowanie mu gola. Brak strzeleckiego zmysłu u chłopaka kosztował tym razem Zagłębie Puchar Polski i grę w pucharach - pewne rzeczy można tłumaczyć stresem lub młodym wiekiem, ale gdy nie jesteś w stanie podjąć przed karnym prostej decyzji "jak uderzyć, by było najlepiej", to przed tobą jeszcze wiele pracy. 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38
| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30